czwartek, 22 stycznia 2009

Jak oszczędzać na IT w czasie kryzysu?

Od kilku miesięcy w mediach głośno jest o rozlewającym się po świecie kryzysie gospodarczym, który swoje początki miał w ryzykownych operacjach na amerykańskim rynku kredytów hipotecznych. W takiej sytuacji oczywiste jest, że firmy będą ograniczać wydatki i gromadzić zapasy gotówki na ciężkie czasy. W związku z tym postaram się przybliżyć kilka pomysłów na zaoszczędzenie na dziale IT.

Wykorzystaj oprogramowanie Open Source
Od kilku lat Wolne Oprogramowanie rywalizuje z rozwiązaniami komercyjnymi na równym poziomie. Prawie w każdej dziedzinie istnieje wysokiej jakości darmowa alternatywa dla płatnego oprogramowania. W tej dziedzinie istnieje już teraz praktycznie problem nadmiaru dostępnych opcji niż ich braku. Profesjonalizm wielu rozwiązań nie tylko nie ustępuje, ale i przewyższa dostępne rozwiązania komercyjne. Nie będzie wielką przesadą stwierdzenie, że prawie cały internet działa dzięki oprogramowaniu open source. Oczywiście trudno będzie to przyznać sprzedawcy próbującemu przekonać  nas do zakupu nowej wersji swojego sztandarowego produktu.
Wytykany czasami brak wsparcia technicznego dla tego rodzaju projektów nie jest już tak dotkliwy jak kiedyś. Wokół poszczególnych projektów działają prężne firmy zarabiające na profesjonalnych usługach. Warto też zauważyć, że znalezienie osoby potrafiącej zaopiekować się projektem open source zwykle jest tańsze od zatrudniania pracownika "profesjonalnego" pracownika posiadającego certyfikat świadczący o jego znajomości produktu. Dlaczego? Bo tych pierwszych jest po prostu więcej i dołączenie do ich grona nie wymaga inwestycji, a jedynie chęci do pracy i umiejętności. Warto jednak zwrócić uwagę, że kontaktując się ze społecznością zgromadzoną wokół projektu trzeba pozbyć się nawyków klienta domagającego się czegoś od dostawcy oprogramowania. W tym środowisku bardzo łatwo zdobyć pomoc profesjonalistów z ogromnym doświadczeniem albo samemu wspomagając projekt, albo oferując względnie niewielkie kwoty na realizację swoich potrzeb.

Wyrzuć oprogramowanie na zewnątrz firmy
W sieci jest mnóstwo przydatnych narzędzi oferowanych w modelu SaaS (Software as a Service, czyli oprogramowanie jako usługa). Często zamiast inwestować w duży projekt na własne potrzeby warto zastanowić się nad alternatywą - płaceniem niskiego miesięcznego abonamentu i pozostawieniem reszty zmartwień zewnętrznej firmie. Takie firmy mogą zaoferować bardzo konkurencyjne warunki dzięki temu, że obsługują czasami nawet dziesiątki tysięcy klientów. Pozwala im to rozłożyć koszty rozwoju oprogramowania na znacznie większą liczbę płatników. Oczywiście, korzystając z SaaS tracimy elastyczność. Nie można liczyć na to, że nasze specyficzne potrzeby będą uwzględniane o ile nie poprze nas spore grono innych użytkowników. Warto się jednak zastanowić nad tym, czy taka oferta nie jest atrakcyjniejsza od pokusy rozwijania wszystkiego wewnątrz firmy. Dzięki wykorzystaniu przez szersze grono użytkowników znacznie łatwiej jest o oprogramowanie integracyjne i wymianę danych z innymi serwisami działającymi na podobnej zasadzie.
Bardzo często atrakcyjna funkcjonalność oferowana jest nawet w darmowej wersji (przykładem może tutaj być GMail). Warto zastanowić się jakie są potrzeby firmy i czy nie warto zrezygnować z elastyczności dla bardzo znacznej oszczędności kosztów.

Przechowuj dane w chmurach
Zdobywający ostatnio coraz większą popularność model architektury systemów oparty o cloud computing (stąd "chmury") pozwala bardzo niskim kosztem przechowywać i przetwarzać dane poza firmą. Czy w Twojej firmie polityka tworzenia kopii bezpieczeństwa uwzględnia konieczność przechowywania kopii poza firmą, w związku z czym codziennie kopie zapasowe są transportowane w bezpieczne miejsce? Szkoda czasu i pieniędzy. Taniej i prościej będzie automatycznie przerzucić dane np. na Amazon S3. Jeśli zależy nam na bezpieczeństwie przesyłanych informacji, to można zaszyfrować je przed wysłaniem.
Przechowywanie danych poza firmą pozwala też wykorzystać cudze zasoby mocy obliczeniowych do ich obróbki. Amazon EC2 pozwala w ciągu minut tworzyć i likwidować setki wirtualnych komputerów, które po wykorzystaniu przestają obciążać firmowy budżet. Nie ma już potrzeby tworzenia rozbudowanej infrastruktury informatycznej wewnątrz firmy na potrzeby np. codziennego raportowania, która po skończeniu obliczeń stoi bezużytecznie, pochłania energię i zajmuje miejsce.

Osoby zainteresowane szczegółami i rozważające wykorzystanie opisanych wyżej możliwości do optymalizacji struktury kosztów w firmie zachęcamy do kontaktu z G-Forces Polska. Chętnie doradzimy i wdrożymy odpowiednie rozwiązania.

0 komentarze:

Prześlij komentarz